Zwycięstwo Płocczan w Łaziskach Górnych – 6 turnieju cyklu Poland Bowling Tour

Jest sukces Fireballs!!! 
Para Krzysztof Augustowski, Michał Wiechno zwycięzcami Poland Bowling Tour w Łaziskach Górnych a indywidualnie Krzysztof Augustowski najlepszym zawodnikiem turnieju!!!
Druga para z udziałem naszego zawodnika Grzegorza Cichowlasa uplasowała się na 10 miejscu.
Nasi “chłopcy” zapewne jeszcze długo będą pamiętać ten turniej pełen niespodzianek.
Zaczęli w środę o 16:30 i na samym starcie zaczęła się zabawa: tory miały na sobie taką ilość oleju (a może jeszcze jakichś pozostałości) że ich kule praktycznie nie reagowały.
Drugie entry okazało się jeszcze większą niespodzianką, bo po dokładnym wymyciu i wyczyszczeniu torów po pierwszym składzie i ponownym smarowaniu kulki skręcały jak szalone i nie dochodziły do pinów 
Zaczęli więc od nowa rozszyfrowywać tory i szukać swoich ścieżek do czasu ……… awarii toru 
Maszyna nie oddawała kul, a jak to w końcu zrobiła i wypluła z siebie wszystko co zabrała to okazało się, że kula Krzysztofa ucierpiała najbardziej – była na niej wyżłobiona głęboka bruzda i to jak się później okazało na samym środku linii toczenia 
Organizator z obsługą zadecydował: “Rozbieramy tor – będzie dla was długa przerwa” – i tak się stało – weszli ponownie na tor po kilkudziesięciu minutach.
I coś się wtedy zmieniło – od tamtej chwili do końca zawodów następnego dnia Krzysiek grał jak nawiedzony, a Michał wcale nie zostawał w tyle – każde kolejne entry kończyło się poprawą wyniku.
Mimo kilku teoretycznych, przed-turniejowych faworytów, to jednak nasi chłopcy weszli do finału jako zdecydowani liderzy.
I nagle, jakby Świat Im się zawalił na głowy – warunki na torach po smarowaniu znów zmieniły się na takie jakich do tej pory nie było i efektem tego ……..pierwsza z trzech finałowych gier to katastrofa w wykonaniu Płocczan – 152 i 156 pkt.
Druga niewiele lepsza: 174 i 149 pkt.
Przed ostatnią grą finałową nasza para miała 112 pkt. straty do prowadzących i plasowała się w końcu stawki.
Krótka narada: “Nie gadamy, nie patrzymy jak kto gra, maksymalnie się skupiamy i jedziemy…”
….. i tak się stało – grali jak cyborgi – padał strike za strike – w efekcie bombowy rezultat godzien finału: 244 i 247 pkt.!!!!!

Poniżej relacja z turnieju z portalu infobowling.pl

8 sierpnia 2017 – wtorek

Jarosław Czuła i Maciej Wiśniewski zagrali najlepiej podczas pierwszego dnia eliminacji turnieju w Łaziskach Górnych. Tym samym po raz pierwszy w historii Klasyfikacja Par na fotelu liderów gości zawodników z Krakowa. Liderzy zagrali dwie niemal identyczne eliminacje, co udowadnia, że pierwsze miejsce nie jest dziełem przypadku. Jarosław Czuła został też liderem Klasyfikacji Indywidualnej, a debiutujący w oficjalnym ogólnopolskim turnieju Maciej Wiśniewski zajmuje w niej w tej chwili trzecie miejsce. Przewaga 75 punktów nad drugim duetem w turnieju daje krakowianom dosyć pewną szansę na awans do czwartkowego Finału. Wiceliderami zostali Andrzej Linke i Jarosław Madej. Wśród rywalizujących we wtorek par, duet z Katowic zaliczył największy postęp między swoją pierwszą i drugą eliminacją. Długo wydawało się, że na pewnym drugim miejscu usadowią się Zygmunt Kokurowski i Andrzej Juraszek, jednak ostatnia gra wtorkowych eliminacji należała do katowiczan, którzy łącznie zagrali 420 punktów, podczas gdy Juraszek i Kokurowski 338 punktów. Ostatnie miejsce dające w tej chwili awans do Finału zajmują gospodarze Paweł Kozok i Artur Stabik. Pierwszego dnia turnieju zagrało łącznie 15 zawodniczek i zawodników z Krakowa, Bielska Białej, Rybnika, Katowic, Skoczowa, Cieszyna i Łazisk Górnych.

9 sierpnia 2017 – środa

Starzy wyjadacze cyklu PBT zagrali najlepiej podczas drugiego dnia eliminacji. Płocki duet Krzysztof Augustowski – Michał Wiechno jako drugi przekroczył barierę 1500 punktów i pewnie usadowił się na drugim miejscu. Płocczanie tracą do liderującego duetu Jarosław Czuła – Maciej Wiśniewski zaledwie 28 punktów. Eliminacja, która dała awans do Finału, przyszła dopiero na sam koniec dnia. Była jednocześnie potwierdzeniem scenariusza, który niemal na każdym turnieju PBT kreśli Michał Wiechno. Triumfator poprzedniego cyklu PBT zapowiada po przyjeździe na turniej „pierwszą eliminację na rozgrzewkę, drugą na zagranie czegoś tam i trzecią na awans”. Nie da się ukryć, że kolejny raz ten scenariusz się potwierdził. W finałowym gronie na trzecim miejscu utrzymali się katowiczanie Andrzej Linke – Jarosław Madej. Walka o czwarte miejsce rozstrzygnęła się na dystansie 20 punktów między kilkoma duetami. Ostatecznie miejsce w Finale zapewnili sobie również Zygmunt Kokurowski i Andrzej Juraszek. Co ciekawe, Kokurowski w parze ze Stanisławem Bieńkiem zajął piąte miejsce, natomiast Juraszek z Romanem Węglorzem miejsce szóste. Obaj mieli zamiar zagrać w Finale w wymienionych zestawieniach, rezygnując tym samym ze swojego lepszego o odpowiednio 12 i 15 punktów wspólnego wyniku. Taki plan pokrzyżowali jednak Augustowski i Wiechno, którzy z dalszego miejsca awansowali na drugie miejsce, przesuwając m.in. wymienione pary o jedno piętro w dół Klasyfikacji. Generalnie stawka dawno nie była tak wyrównana w PBT, jak w Łaziskach Górnych. 11. duet zagrał zaledwie o 43 punkty mniej od 4. pary. W Klasyfikacji Indywidualnej miejsca utrzymała czołowa dwójka Czuła i Kokurowski, na trzecim miejscu znalazł się Krzysztof Augustowski.

10 sierpnia 2017 – czwartek

Finałowy dzień turnieju rozpoczął się tak, jak zakończył się poprzedni, to znaczy od skutecznej gry płockiej pary Krzysztof Augustowski – Michał Wiechno. Jak się później okazało, triumfatorzy turnieju już po swojej pierwszej czwartkowej eliminacji wskoczyli na pierwsze miejsce w Klasyfikacji, a następnie poprawili jeszcze wynik, przekraczając przy okazji jako jedyna para w eliminacjach barierę 1600 punktów. Dodatkowo Augustowski wynikiem 1718 punktów ustanowił swój rekord z ośmiu gier, pewnie zdobywając tytuł MVP Turnieju. Ponieważ płocki duet już dzień wcześniej zapewnił sobie miejsce w Finale, do podziału zostały dwa ostatnie miejsca dające przepustkę do decydującej rozgrywki. Podobnie jak w poprzednim turnieju w Toruniu, typowe „wejście smoka” zaliczyli Piotr Prokurat i Dariusz Rojek. Ponownie ich pierwsza eliminacja była mało udana, jednak w ostatnim eliminacyjnym składzie turnieju wynikiem 1533 punkty pewnie wygrali drugą część eliminacji w turnieju. Z drugiego miejsca dosyć niespodziewanie po raz pierwszy do Finału turnieju PBT awansowali grudziądzanie Mirka i Janusz Gackowscy.

FINAŁY

Finał rozpoczął się od mocnego uderzenia wiceliderów. Jarosław Czuła i Maciej Wiśniewski szybko z nawiązką odrobili straty do duetu Wiechno – Augustowski, a po drugiej finałowej grze powiększyli jeszcze swoją przewagę do 112 punktów. To jednak, jak zagrali płoczczanie w ostatniej grze turnieju zaskoczyło wszystkich, nawet samych zainteresowanych. Zdecydowanie najwyższy wynik pary w turnieju 491 punktów przywrócił duet Wiechno – Augustowski na pierwsze miejsce na koniec rywalizacji. Reprezentanci Krakowa Czuła i Wiśniewski stanęli na drugim stopniu podium, na trzecim równo grający przez wszystkie finałowe gry Mirka i Janusz Gackowscy. Dzięki dobrej ostatniej grze awans z szóstego na czwarte miejsce zaliczyli siedlczanie Piotr Prokurat i Dariusz Rojek. Na piątym miejscu turniej zakończyli Zygmunt Kokurowski i Andrzej Juraszek, a na szóstym katowiczanie Jarosław Madej i Andrzej Linke. Nagrodę specjalną kulę Storm Fight za udział w cyklu PBT 2016/17 otrzymał Janusz Gackowski.

Łaziska 4

Finaliści Poland Bowling Tour #6 2016/2017 Łaziska Górne 10 sierpnia 2017.

(źródło: infobowling.pl)