Poland Bowling Tour  #5  Toruń

Turniej w Toruniu okazał się ciężka próbą nerwów dla płockich zawodników. Naszych reprezentantów mogliśmy oglądać w dwóch parach: Michał Wiechno – Grzegorz Cichowlas i Krzysztof Augustowski Marcin Zajkowski.

Po eliminacjach wszyscy byli w świetnych nastrojach – środa należała do naszych par, które wywalczyły pewny awans do finałów zajmując dwa pierwsze miejsca.

W sobotnich finałach coś jednak nie zagrało i ostatecznie nasi chłopcy zajęli odpowiednio 4 i 8 miejsce. Pocieszeniem jest fakt, że Michał Wiechno został kolejnym zawodnikiem, który otrzymał nagrodę w postaci kuli za najwyższy wynik z pięciu turniejów.

 

 

Poniżej relacja z zawodów z portalu infobowling.pl

10 lipca 2017- poniedziałek

Dwa duety przetarły szlak! Pierwszego dnia turnieju zagrali stali bywalcy cyklu PBT z Grudziądza Mirka i Janusz Gackowscy oraz toruński duet Jacek Ratajczak i Adam Wójcik. W pierwszym składzie wyraźnie lepsi okazali się grudziądzanie. Przed drugą eliminacją rywale wyciągnęli jednak odpowiednie wnioski, grając jako para dokładnie o 106 punktów lepiej niż wcześniej. Adam Wójcik po raz drugi wyraźnie przekroczył barierę 800 punktów, a debiutujący w ogólnopolskim turnieju Jacek Ratajczak wspomógł kolegę lepszym o ponad 120 punktów wynikiem niż wcześniej. Jak na pierwszą cześć turnieju, po której w czwartek 5 czołowych par zapewni sobie awans do sobotniego Finału, 1571 punktów Ratajczaka i Wójcika dobrze rokuje. Grudziądzki duet wykręcił 1530 punktów.

11 lipca 2017 – wtorek

Turniej w Toruniu na razie ciągle w fazie rozruchu. Oprócz poprawiającej wynik grudziądzkiej pary Mirki i Janusza Gackowskich do rywalizacji dołączyła czwórka debiutantów w PBT Michał Hajduk i Mateusz Kapral oraz Jakub Pawłowski i Jacek Jarosiński. Część z tej czwórki dosłownie dopiero zaczyna przygodę z bowlingiem, inni powracają po wielu miesiącach nieobecności na kręgielni. Nie da się ukryć, że wyniki w dużej mierze to potwierdzają, jednak każdy z wymienionej czwórki zawodników był zadowolony z osiągniętego dorobku. W obu wtorkowych składach doświadczenie grudziądzan wzięło górę. Małżeństwo Gackowskich tym tym razem w duecie nie poprawiło swojego poniedziałkowego wyniku, w przeciwieństwie do dorobku punktowego w Klasyfikacji Indywidualnej, w której o 72 punkty wzrósł dorobek Janusza. Na czele Klasyfikacji Par pozostali torunianie Jacek Ratajczak i Adam Wójcik. Ten drugi prowadzi nadal w Klasyfikacji Indywidualnej.

12 lipca 2017- środa

Warszawsko-płocka ekipa zdominowała środowe eliminacje. Aktualny lider Klasyfikacji PBT 2016/17 Grzegorz Cichowlas w parze ze zwycięzcą poprzedniej edycji cyklu Michałem Wiechno osiągnęli dawno nie oglądany w cyklu wynik. 1691 punktów nowi liderzy wykręcili już w swoim drugim środowym składzie. Ponieważ apetyt rośnie w miarę jedzenia, nie obyło się bez trzeciej dodatkowej eliminacji, w której liderzy turnieju już nie poprawili wyniku pary, jednak indywidualnie Grzegorz Cichowlas przekroczył barierę 900 punktów. Liderowi cyklu PBT na sumie z 8 gier niewiele zabrakło do przekroczenia bariery 1800 punktów, jednak wynik 1795 jest i tak historycznym rekordem PBT. Na drugim miejscu w Klasyfikacji Par znaleźli się Krzysztof Augustowski i Marcin Zajkowski. To drugi duet, który podczas toruńskiego turnieju przekroczył barierę 1600 punktów, co oznacza w zasadzie pewny awans do sobotniego Finału. Rzutem na taśmę na czwarte miejsce, dające w tej chwili awans do Finału wskoczył również stołeczny duet Dominik Stępniewski – Grzegorz Sopek. Szczęśliwa okazała się dodatkowa eliminacja i walka do ostatniej ramki o wyprzedzenie Mirki i Janusza Gackowskich. Udało się o 13 punktów. W cieniu par bijących się o Finał w środowych eliminacjach zagrali m.in. torunianie Michał Pawłowski i Piotr Sikorski. Ten drugi namówiony przez kolegę po raz pierwszy pojawił się w kręgielni i bez respektu i zahamowań wystąpił w oficjalnym ogólnopolskim turnieju. Po wykręceniu średniej 82,5 pkt. na grę zapowiedział, że to jego pierwsza, ale nie ostatnia wizyta w kręgielni.

13 lipca 2017- czwartek

Pierwsza część eliminacji w turnieju zakończona. Pięć czołowych par już zagwarantowało sobie awans do Finału. Ewentualna kolejna eliminacja każdej z tych pięciu par będzie już tylko próbą poprawienia dotychczasowego wyniku, który później może pomóc w odniesieniu końcowego sukcesu. W ciągu czterech dni eliminacji najlepszy okazał się duet warszawsko-płocki Grzegorz Cichowlas – Michał Wiechno. Na drugim miejscu po czwartkowych eliminacjach wylądowali torunianie Jacek Skorupa i Jarosław Czup. Wielokrotny medalista Mistrzostw Polski w parze z zawodnikiem, który przygodę z bowlingiem kojarzy do tej pory wyłącznie z lokalną ligą, to idealny przykład na ideę cyklu PBT. W tym przypadku również przykład z sukcesem, czyli miejscem, które gwarantuje grę w Finale. Duet Skorupa – Czup zagrał w czwartek najwyżej z wynikiem 1672 punkty, czyli niewielka bo 19-punktową stratą do liderów. W Finale zagrają  też pary Marcin Zajkowski – Krzysztof Augustowski, Adam Wójcik – Jacek Ratajczak oraz Dominik Stępniewski – Grzegorz Sopek. Po czwartkowych eliminacjach tuż poza Finałem znaleźli się grudziądzanie Mirka i Janusz Gackowscy, którzy również w czwartek stawili się do rywalizacji na torach kręgielni Lucky Star. Najlepszego wyniku 1530 punktów nie udało się jednak poprawić. Za grudziądzkim duetem w Klasyfikacji znaleźli się Jarosław Mastalerek – Damian Rychwicki. Tym samym w turnieju obok reprezentantów Warszawy, Płocka, Grudziądza i Torunia, znaleźli się też inowrocławianie.

14 lipca 2017- piątek

Piątkowe eliminacje w najlepszym wykonaniu zawodników z zachodniopomorskiego. Triumfatorzy poprzedniego turnieju PBT w Szczecinie Sebastian Jaskulski i Krzysztof Abramowicz wykręcili najwyższą sumę podczas piątego dnia eliminacji. Tuż za zawodnikami ze Stargardu znaleźli się Żenia Jakowienko i Aleksander Rehlis. Ten ostatni w drugim składzie poprawił swój indywidualny wynik do 910 punktów. Zawodnikowi z Koszalina do najlepszego wyniku w turnieju z 4 gier Grzegorza Cichowlasa zabrakło dosłownie jednego punktu. Podobnie do silnej ekipy z Mazowsza, która zdominowała środowe eliminacje, reprezentanci zachodniopomorskiego zjawili się w Toruniu w 6-osobowym składzie. Oprócz wymienionych w eliminacjach powalczą też jeszcze inni finaliści ze Szczecina Mirek Bukała i Jurek Żurawik. Tymczasem na trzecim miejscu ostatnim dającym awans w drugiej części eliminacji znalazł się duet gospodarzy Kamil Kocot – Mateusz Kapral. Warto zauważyć, że trzy czołowe duety zmieściły się w Klasyfikacji na dystansie zaledwie 19 punktów.

15 lipca 2017- sobota eliminacje

Wyniki sobotnich eliminacji okazały się kluczowe dla końcowej klasyfikacji turnieju, głównie dla późniejszych triumfatorów. Stargardzki duet Sebastian Jaskulski – Krzysztof Abramowicz pojawił się na ostatnim eliminacyjnym składzie w świetnym nastroju i dużą energią, której brakowało dzień wcześniej po podróży do Torunia. Efekt był znakomity. Jaskulski wykręcił średnią 239,5 i na sumie 8 gier poprawił kilkudniowy rekord PBT Grzegorza Cichowlasa. Od teraz wynosi on 1843 punkty. W Klasyfikacji przed Finałem Jaskulski i Abramowicz awansowali na 4. miejsce. Prawdziwe „Wejście smoka” zaliczyli jednak Dariusz Rojek i Piotr Prokurat. Siedlczanie spóźnili się na pierwszy sobotni skład, szybko jednak nadrobili zaległości, rzucając głównie striki. Po pierwszym „rozgrzewkowym” składzie w drugim Rojek i Prokurat wykręcili 1691 punktów, czyli dokładnie tyle samo, ile prowadzący duet Grzegorz Cichowlas – Michał Wiechno. Po piątkowo-sobotnich eliminacjach z trzeciego miejsca do Finału awansowali też Aleksander Rehlis i Żenia Jakowienko.

15 lipca 2017- sobota finały:

Finałowa rywalizacja rozpoczęła się od kontynuacji wysokich wyników „nabuzowanych” energią siedlczan. Najwyższy wynik pierwszej partii 415 punktów usadowiła na prowadzeniu duet Dariusz Rojek – Piotr Prokurat. W kolejnych dwóch grach jednak takiego tempa siedlczanom nie udało się już utrzymać, tymczasem zza pleców coraz mocniej naciskali stargardzianie i reprezentanci Torunia Jacek Skorupa i Jarosław Czup. Po dwóch grach obie pary przedarły się odpowiednio z trzeciego i czwartego miejsca na czoło stawki. Los chciał, że ostatnia gra turnieju skojarzyła walczących o zwycięstwo na tej samej parze torów. Jak można było przypuszczać, zacięta rywalizacja toczyła się do 10. ramki. Ostatecznie o 19 punktów lepsi okazali się Sebastian Jaskulski i Krzysztof Abramowicz. To drugi z rzędu triumf stargardzkiej pary w cyklu PBT 2016/17. Na trzecim miejscu turniej zakończyli siedlczanie, a na czwartym prowadzący po eliminacjach Grzegorz Cichowlas i  Michał Wiechno. Ten ostatni otrzymał nagrodę specjalną za udział w pięciu kolejnych turniejach  cyklu PBT.

(źródło:infobowling.pl)

   Send article as PDF